, stan rodzinny 

stan rodzinny

Czytasz wiadomości znalezione dla słów: stan rodzinny




Temat: Mąż/żona, ciąże i dzieciaki
Mąż/żona, ciąże i dzieciaki
Chcę zapytać Was o stan rodzinny. Czy macie mężów/żony, czy macie dzieci? Jak
udaje się Wam godzić chorobę z życiem rodzinnym? Czy któraś z Was była w
ciąży? Czy zakładaliście rodziny znając rozpoznanie i czy Wasze drugie połówki
o nim wiedziały?
Ja mam męża i trójkę dzieci. Pobieraliśmy się po mojej pierwszej depresji, w
której obecny mąż "uczestniczył" jako mój chłopak i nie do końca wiedział
nawet, co się dzieje, bo wówczas wstydziłam się rozpoznania. Po ustąpieniu
objawów się wszystkiego dowiedział, ale mieliśmy nadzieję, że choroba nigdy
nie wróci. Jesteśmy 7,5 roku po ślubie. W tym czasie zdarzały się słabo
nasilone stany depresyjne, nie zaburzające specjalnie funkcjonowania. Rok temu
wystąpił epizod hipomaniakalny?/maniakalny?, włączono leczenie i znów mieliśmy
nadzieję, że to nie powróci. Jednak szybko po odstawieniu leków zaszłam w
trzecią ciążę. Jej okres to była straszliwa huśtawka nastrojów, tym bardziej,
że nie zdecydowałam się na żadne leki. Córeczka urodziła się zdrowa i mam
trójkę wspaniałych maluchów.
Ale biorę teraz olanzapinę (po porodzie nie czułam się dobrze)i na szczęście
jest ok. Żyję nadzieją, że leczenie znów będzie można kiedyś odstawić.
Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: SPIS POWSZECHNY, czyli kto jest kto :)
Nazywam się Dorota stan rodzinny :mąż,synuś ,pies Ezra ,kot Sylwester,szynszyla
Duduś.Sylwi znależliśmy pod naszym samochodem ,miał jakieś 3-4 miesiace
,chciałam go tylko nakarmić ale potem nie miałam sumienia aby zostawić na pastwę
losu .Teraz to on gra pierwsze skrzypce w domu ,czasem nasza sunia go przywoła
do porządku.Super wyglądaja owczarek niemiecki i dachowiec razem na kanapie,
proporcje zachowane Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Poszukuję opiekunki
Poszukuję opiekunki
Bardzo chętnie zatrudnię kogoś do pomocy w opiece nad 2,5 letnią
dziewczynką. Praca niecodziennie, po kilka godzin. Zainteresowane
osoby proszę o kontakt na mail magdalenka@poczta.neostrada.pl z
podaniem ogólnych informacji o sobie (głównie wiek, predyspozycje w
tym kierunku, stan rodzinny). Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: CIMOSZEWICZ TO FACET BEZ JAJ,ZWIAŁ PRZED GERTYCHEM
Uważam, że nie do końca masz rację.Nareszcie Ktoś przypomniał komisji do czego
została powołana. Komisja śledcza to nie sąd kapturowy, ani też inkwizycja w
średniowiecznym wydaniu. Szkoda tylko, że trafiło do Komisji tylu nawiedzonych.
O bezstronności prawej strony komisji świadczą zadawane pytania. A to o stan
rodzinny, a to o stan majątkowy przesłuchiwanego, wyciąganie teczek z IPN i
grzebanie w przeszłości świadków, naruszanie tajemnicy służbowej ujawniając
fakty z przesłuchań niejawnych. A może ktoś mi wyjaśni co to za figura ten Pan
Modrzejewski, ze trzeba było powoływać Komisję Sejmową do wyjaśnienia sprawy
zatrzymania tego gościa przez organa ścigania. Może ktoś wie, ilu ludzi dziennie
lub w miesiącu zostaje zatrzymanych do wyjaśnienia, po czym okazuje się, że
zostali zatrzymani bezpodstawnie. Czy do tych przypadków też będą powoływane
komisje? Jeżeli tak to czeka nas niezły ubaw, szkoda tylko ,że będzie
finansowany z naszych podatków.Konstytucja gwarantuje wszystkim obywatelom
równość wobec prawa, dlaczego więc do tej pory prokuratura nie wszczęła jeszcze
postępowań z urzędu wobec Panów nagminnie łamiących prawo (czytaj: Macierewicz,
Wasserman, Miodowicz, Giertych). Wynika z tego , że prawo w tym kraju dotyczy
tylko maluczkich, a nie wybrańców. Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Praca dla 30-letnich mam
Pracodawca nie ma prawa pytać o dzieci czy stan cywilny. Jeśli nie powiesz, nie
dowiedzą się. Możesz odpowiedzieć pytaniem: A czy to pytanie oznacza, że
państwo prowadzicie przedszkole? (itp.) NIE WOLNO IM O TO PYTAĆ.
Ważne są Twoje kompetencje, a nie stan rodzinny.
Zatrudniają Ciebie - specjalistę w jakiejś dziedzinie, a nie mamę. Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: [...]
Dane osobowe, to nie tylko imię i nazwisko.

W usuniętym poście zamieszczono - stan rodzinny, sytuację rodzinną, stan
materialny rodziny Pana Mariusza itp., czyli informacje zamieszczone w piśmie o
klauzuli niejawności, skierowanym do Komisji.

Tych danych nie ma w liście otwartym.

Czy tak trudno to zrozumieć? Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Brutalnie zgwałcił. Okaleczył. Dostał tylko trz...
Sędziowie sa waszymi Suwerenami!! zamknąc mordy!!!
Niech ktoś poda nazwisko i stan rodzinny ?!! No chojraki ?!! Co narobiliście
w gacie ?!! Anonimowo mendy to możecie sobie poszczekać !!! Jak przyjedzie co
do czego to ogon kulicie i do kąta miauczeć !! Sędziowie mają nieograniczoną
władzę nad wami !! na kolana swołocz i prosić o łaskę !! Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Senator? - czy aby właściwa kandydatura??


Ale jego stan rodzinny i jakieś tam zasługi mają się nijak do sprawy
poruszonej powyżej przecież nie można na tym, co było żyrować całe życie.
Również nie interesuje mnie czy zdradzał żonę czy też nie, ale obchodzi mnie że
rozdaje nie swoje (oczywiście jeśli jest to wiarygodna informacja, a nie
potwarz, co może niestety mieć miejsce) no i ta druga sprawa rzekomego cyt.
„słyszałem ze nakłaniał dyrektorów podległych mu przychodni do wywieszania
swych plakatów w trakcie rozmów o stawkach czynszowych za wynajem.
I to mnie zaniepokoiło jako wyborcę.
Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Przedszkola tylko dla samotnych
ok, niech osoba SAMOTNIE wychowująca dziecko ma 5pkt wiecej, ale nie 80.Bo to
juz nie jest preferencja samotnych a dyskryminowanie pełnych rodzin.
Chwała za to,że gdzieś ktoś dane weryfikuje, obawiam się jednak,że są to
przypadki jednostkowe.
Nie samotne matki są tu winne, ale zły sposób rekrutacji, żle postawione
kryteria oraz kombinatorstwo rodziców.
Podstawowym kryterium powinno byc to, czy rodzice są osobami pracującymi a nie
jaki jest ich stan rodzinny.
No i co najważniejsze pózniej te dane powinny być weryfikowane.


Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Mandat za wszystko? To już działa
Mandat za wszystko? To już działa
"aczęli mnie wypytywać o stan rodzinny, liczbę dzieci, wysokość zarobków, stan
zdrowia. Poważnie, nie żartuję."

To nie żarty, takie są procedury. Jeśli grzywna określona jest "widełkami",
wymierzona kara powinna być adekwatna do sytuacji materialnej ukaranego. Tak
jest zawsze, gdy chodzi nie tyle o porządek i bezpieczeństwo, co po prostu o
kasę. Gdyby pani była "dresem" z dwoma pitbullami bez smyczy i kagańca albo
menelem w ostatnim stadium, zapewne w ogóle by się nie pofatygowali. Z
obserwacji realiów to wiem...:)
Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Pomysł na drugi Izrael w Polsce - 17 czerwiec 2008
prawo wyborcy
Polscy wyborcy mają przede wszystkim prawo do informacji o
prawdziwym pochodzeniu kandydatów w wyborach. Pochodzenie etniczne,
system wartości, otoczenie w jakim ktoś wzrastał, kształtował
osobowość to informacje nie mniej istotne od tych jaką uczelnię
ukończył, czy jaki jest jego wiek lub stan rodzinny.

Polacy mają prawo podobnie jak Amerykanie wiedzieć, że np. kandydat
na prezydenta miał żydowskich dziadków zamieszkujących w Polsce
(jak John Kerry). Polacy mają prawo wyboru czy zechcą wybrać ze
swojego okręgu na posła Żyda, Białorusina czy Polaka, czy będą
kibicować Wiśle, czy Maccabi. Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Gosia nareszcie wyjechała na wczasy..
Nieprawda. Nie wyjechałam jeszcze.....
byłam tylko trochę w niebycie..:)
Taki mały luzik przed prawdziwym urlopem ...
Mój stan rodzinny też rozmija się z prawdą......
gosia
Ale za to serdecznie Was - Panowie pozdrawiam , no serio..i wciąż
uważam ,że zartów nigdy dość....i uśmiechow też...:)
g

Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Dyskuja o sprawie Bogusława S.
Uregulowany stan rodzinny i dojrzały wiek sędziego to tylko taka wskazówka, że
mamy do czynienia z człowiekiem dojrzałym, ustatkowanym i rozsądnym - taki sens
był tych wymogów w Anglii. Nie chodziło o doświadczenie przy orzekaniu w
sprawach rodzinnych. Nawet dziś, mojego kolegę w dużej korporacji przy
przyjmowaniu do pracy zapytano o stan cywilny i fakt że jest żonaty dał mu
plusy, bo to znaczyło tyle, że ktoś mu zaufał, dlaczego nie miałby mu zaufać
wielki koncern branży IT?
Dla mnie sąd, to miejsce gdzie rządzi prawo a nie opinia biegłego. Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Sentymentalny dzień:))
Gość portalu: peteen napisał(a):

> to nie katz, to marskość wątroby...
> a miało byc tak pieknie...

ach czuje sie jak w "wielkiej nadobnej rodzinie")))
a..to marskosc watroby...a to ze jest pieknie:)))
bo coz pet, marskosc watroby minie...kac minie,
natomiast stan rodzinny bedzie, trwal
ewetualnie moze go popsuc ( jakas psotliwa dusza),
ale to legenda na dobra szklaneczke burgunda.
ps..przepraszam bosc Wasc, watrobowo- zdaje sie
odpoczywajacy.....:)))
A niech tam, wzniose toast swiateczny za duchy kazkowe,
zeby watroba przemowila normalnie.

"Bo watroba...jak to watroba lubi
czasmi chadzac swoimi tropami"
i...tej wersji sie trzymajmy.
Pozdrawiam Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Uważam ze transport nietrzeźwych
transport nietrzeźwych winien się odbywać wyłącznie przy udzialne specjanych
służb, natomiast kierowca który podejmie się takiego transportu bez wymaganych
zzwoleń, powoinien podlegac karze bez względu na pochodzenie i stan rodzinny.
Powietrze opon należy tez poddawać badaniu alkomatem oraz na stężenie
pierwiastków ciężkich
tramwajarz
A koło bose w kolejnictwie powinno podlegać lustracji... Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Nadszedł koniec wakacji, z praca problem
W dzisiejszych czasach pracodawcę nie rusza fakt że "ja muszę
więcej zarabiać bo mam żonę i dziecko". Podstawowym błędem
pracowników jest moment gdy motywują chęć podwyżki rodziną,
dzieckiem itd. Dla pracodawcy ważnym jest fakt posiadania np.
dziecka przez pracownika, bo wie że pracownik ma dla kogo pracować.
Powtórzę to jeszcze raz: niech nigdy stan rodzinny nie będzie na
pierwszym miejscu gdy szykujesz się do rozmowy z pracodawcą o
pieniądzach. Dla mnie pracownik może być doceniany w formnie
pieniężnej za jego zaangażowanie i dobrze wykonaną pracę. A powód
dla którego pracownik dobrze wykonuje pracę to już jego sprawa. Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Spotkanie forumowiczow - trzecie podejscie
ja w kwestii formalnej...

jakos nie bardzo wierze w to spotkanie ale plan strategiczny zawsze warto miec.
po pierwsze. spotkanie powinno odbyc sie w kulturalnej atmosferze. dla animuszu
mozna przed udaniem sie spozyc 25 gramow wodki lub piwo o sredniej mocy. odor
alkoholu nalezy zabic na przyklad guma mietowa, ktora jednak przed konwersacja
nalezy dyskretnie wypluc (nigdy na podloge!).
po drugie. w czasie spotkania nie nalezy podejmowac tematow drazliwych. pytac o
preferencje wyborcze, wiek, stan rodzinny, zarobki...
po trzecie. rozmowe nalezy zaczac neutralnie. na przyklad pytaniem : "czy u was
juz grzeja?"
po czwarte. proponuje zeby forumowicze dla jasnosci mieli jakies znaki
rozpoznawcze. na przyklad panowie ostatni numer Gazety Miejscowej niedbale
wygladajacy zza pazuchy. panie natomiast reklamowke od Lider Prajsa z drobnymi
zakupami.zycze powodzenia i czekam na relacje.
Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Wyrok w spawie trzeciej nitki
Gdyby Stasiek nie dostał w zawiasach, ani śmiesznej grzywny, ale
konkretnie do odsiadki plus boleśnie odczuwalna grzwywna(miarkowana
wg skali uszczerbku oraz możliwości płatnika**) i koszty sądowe do
zapłacenia, to byłaby zdecydowanie większa szansa dowiedzieć się
czegoś więcej jak to było naprwdę i kto za kim stał. No i sprawa
byłaby rozwojowa.
A jaką wychowawczą i odstraszającą moc dla ewentualnych następnych
chętnych miałby taki nieudawany wyrok aż trudno przecenić.

** przy najgłupszej nawet sprawie o wykroczenie sąd ustala
zasobność możliwości zapłaty przez podsądnego (pytania o
wykształcenie, zawód miejsce pracy, stanowisko, posiadany majątek i
w ogóle stan posiadania, stan rodzinny, itp) tylko i wyłącznie po
to, aby go nie rozśmieszyć w chwili odczytwania wyroku a ten swoim
śmiechem po usłyszeniu tegoż wyroku nie obrażał powagi wysokiego
sądu.
*** w paru krajach np Szwecja, Finlandia grzywna za to samo
wykroczenie może wynieść 500 Euro ale też i 50 000 Euro, w
zależności od tego,jaka kwota będzie odczuwalna jako dotkliwa dla
podsądnego.
Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Dzieci matek żyjących na kocią łapę.
NO cóż jak mówi stare przysłowie syty głodnego nie zrozumie...

Stan rodzinny : dziecko 6 lat
Stan cywilny: wdowa
Wiek: 34 lata
Stan majątkowy: 20 tys. długu
Praca na etacie.
Bonusy - możliwość rozliczania dochodu wraz z dzieckiem.
Może znasz mężatkę która zamieni się ze mną miejscami???
Z góry dziękuje.
Sugestia na przyszłość dla "wiecznie" pokrzywdzonych mężatek...Może warto
pomyśleć i rozejrzeć się wokół zanim napisze się te pseudo mądrości..
Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Do Pani Berlińskiej pytanie
Prowokacja
Nie myślcie sobie, że pani Berlińska będzie stawać do odpowiedzi, za każdym
razem jak ją wywołacie. Kiedyś na tym forum pisywała obszernie, podpisując się
własnym nazwiskiem. Paru chamów ją zwyzywało.
A niniejsza zaczepka to normalna prowokacja w tym samym stylu.
Zrobiliście sobie z dr Berlińskiej dyżurnego chłopca do bicia.
Jak można wycierać sobie przy każdej okazji gębę czyjimś nazwiskiem?
Jak chcesz odpowiedzi, to musisz najpierw podpisać się sam.
Imię, nazwisko, adres, wykształcenie, stan majątkowy, stan rodzinny, grupa
krwi. I koniecznie numer sygnatury akt z listy Wildsteina. Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Do Pani Berlińskiej pytanie
Gość portalu: MIeszaniec napisał(a):

> Nie myślcie sobie, że pani Berlińska będzie stawać do odpowiedzi, za każdym
> razem jak ją wywołacie. Kiedyś na tym forum pisywała obszernie, podpisując się
> własnym nazwiskiem. Paru chamów ją zwyzywało.
> A niniejsza zaczepka to normalna prowokacja w tym samym stylu.
> Zrobiliście sobie z dr Berlińskiej dyżurnego chłopca do bicia.
> Jak można wycierać sobie przy każdej okazji gębę czyjimś nazwiskiem?
> Jak chcesz odpowiedzi, to musisz najpierw podpisać się sam.
> Imię, nazwisko, adres, wykształcenie, stan majątkowy, stan rodzinny, grupa
> krwi. I koniecznie numer sygnatury akt z listy Wildsteina.

Hehe - dobre! Popieram.

Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Panie Choma, czas odejść!!!
Michu dobrze napisał :)
Analityk ja nie mówie o kryteriach po prostu uwazam ze mam prawo wiedziec w
koncu to sa funkcje PUBLICZNE I NIEOBOWIAZKOWE zaś czym innym jest dyskryminacja
takich ludzi. Jesli przedstawia sie przebieg kariery, stan rodzinny , majatkowy,
poglady to po to bysmy wiedzieli cos o osobie która kandyduje na MOJEGO
reprezentanta to dlaczego nie to, moze dla kogos jest to istotne- nie pozbawiaj
nikogo prawa wyboru- mnie zas nie interesuje stan rodzinny czy majatkowy
kandydatów na poltyków. Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: porownanie rzeszowa z olsztynem
Szukam w Olsztynie partnerki na letnie wakacje
Mieszkam od lat w Londynie.Ale pochodze z Olsztyna.Mam chec poznac 35-45 letnia
atrakcyjna niewiaste,nieglupia,nieco szalona,gotowa na przyjazn z bylym
olsztyniakiem,samotnym,ale wesolym,na bardzo odpowiedzialnym
stanowisku.Niestety nieco romantycznym,co utrudnia zadanie.Moj e-mail
wieslawwaldemar@yahoo.co.uk.Adres do korespondencji:waldemar,Newton House
6,Cornwall Street,London,E1 6 QP.Przyjezdzam do Olsztyna na pierwsze wakacje od
lat w czerwcu i zostana do wrzesnia,do festiwalu Filmow Fabularnych w Gdyni
(ktory obsluguje i zasiadam w jury).Na ferie swiateczne w grudniu zaprosze mila
olsztynianke do Londynu,aby Jej pokazac moj Londyn.Prosze o maile lub list.Stan
rodzinny,cywilny,majatkowy-obojetne.Wazna,aby nadawala na tych samych falach... Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: co o tym sadzicie?
.george.l napisał

Chyba strzelileś obok. Nikt nie chce cenzury i zabraniania publikowania takich
zdjęć. PIS jeszcze nie ma tyle do gadania. My sie tylko zastanawiamy czy
dziewczyna, ktora postawiła wszystko na swą karierę modelki erotycznej jest w
Liceum na swoim miejscu. Mozna dyskutować ale nie zabraniaj ludziom głoszenia
rozmaitych pogladów. Nie wiem jak tam Twój stan rodzinny. Ja mam dzieciaki w
szkole i widuje tam takie "modelki". W 95% to nieporozumienie, ze tam sie
znajdują. Choć przyznaję, że jest na co popatrzyć. Tylko czy w szkole o to
chodzi? Wiesz przecież najlepiej, że dla wszystkich to ona juz będzie laską z
rozkładówki.
Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Czy istnieje przyjaźń pomiędzy kobietą a mężczyzną
Człowieku - prawdziwa przyjaźń jest, czymś o czym marzą ludzie na całym świecie,
jednym z najwspanialszych uczuć, jakie może ich połączyć, bez wzgledu na płeć,
stan rodzinny, związki w ktorych się znajdują, itp.
Ja szalenie cenię przyjaźń i staram się być odpowiedzialnym i solidnym
przyjacielem. To Szczyty na ktore dochodzi siem latami i wymaga wielkiej maestrii. Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Czy warto kupic uzywane BMW ?
Chyba sam powinienes wiedziec bardziej - czy warto....
10 lat temu kupowalam samochod i dano mi do wypelnienia ankiete...Pytania o
stan rodzinny,mozliwosci finansowe,zainteresowania etc...Po miesiacu dostalam
broszure,ze zdjeciem i opisem samochodu,ktory jest 'dla mnie stworzony"....I
bylo to zaprzeczenie moich potrzeb.... No coz,widocznie nawet moje slowa ' o
sobie/ ,nie sa w stanie przekazac prawdy...
POmysl sam.... Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: "zgangrenowany charakter"
A jak to jest pod głową cukru?
Za wykorzystywania seksualne małoletnich, co najmniej 10 brazylijskich księży,
przebywa w więzieniach brazylijskich, a 40 innych księży, poszukiwanych jest
przez wymiar sprawiedliwości.

- 48-letni brazylijski ksiądz Tarcisio Tadeu Spricigo (zdjęcie poniżej),
skazany w 2003 r. za wykorzystywanie seksualne, dziewięcioletniego chłopca,
prowadził pamiętnik, w którym wymienił 10 wytycznych identyfikacji
potencjalnych ofiar i sposoby zapewniające bezkarności.

Obejmowały one:
"Wiek: 7, 8, 9 lub 10"
"Płeć: Mężczyzna"
"Stan socjalny: biedny"
"Stan rodzinny: najlepiej chłopiec bez ojca, wychowujący się z samotną matką lub
siostrą"
"Gdzie go znaleźć: na ulicach, w szkołach lub w rodzinie "
"Jak go zwabić: lekcje gry na gitarze, lub usługi ministranckie"
"Bardzo ważne, aby utrzymać rodzinę na odległość"
"Możliwości: czuły młody człowiek, spokojny, bez zahamowań, brak ojca, bez
moralnych uprzedzeń"
"Dowiedzieć się, o czym marzy, co pragnie posiadać. Zaproponować seks, w zamian
za wymarzony prezent"
"Jak przedstawić siebie: zawsze pewne, poważne, władczo, jak ojciec, nigdy nie
zadawać pytań, zawsze prezentować pewność siebie".




Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Wykrawacz wieprzowiny / ubojowiec – Wielka Brytani
CURRICULUM VITAE

DANE OSOBOWE:
Imię i naz. –Monika Goszczyńska
Data urodzenia: -12.12.1973 r.
Stan rodzinny: -mężatka
Adres zamieszkania – ul.Majówka 3/29,27-200 Starachowice
Nr. Telefonu - 41 2755208 698798588

WYKSZTAŁCENIE:
1981-1988 Szkoła podstawowa
1988-1991-ZSZ nr.2 w Starachowicach

PRAKTYKA ZAWODOWA:
01.09.1988-31.07.1990-Zakłady mięsne w budowie Starachowice
01.09.1990-30.06.1991-Przed. Przemysłu Mięsnego w Kielcach

ZATRUDNIENIE:

26.06.1994-31.01.1995 –„Constar’ Sp. Akcyjna w Starachowicach
zakłady mięsne
01.10.1995-12.02.1999 –Magiel elektryczny/urlop wychowawczy
24.04.1999-23.07.1999 –Sklep spożywczy „Małe abc”
16.08.1999-31.12.1999 –Sklep spożywczy Sieroń Krystian
17.01.2000-30.04.2000 –‘Heka” Sieroń Helena
15.10.2001-22.04.2003 –„Starfam” Sp.z Sp.o.o.
08.08.2005-do nadal - „Meat-Pros” zakłady mięsne

ZAWÓD WYKONYWANY:
Rozbieracz-wykrawacz,

STANOWISKO:
Taśma produkcyjna,klasowanie szynki wieprzowej,obrabianie
poszczególnych mięśni

KURSY:
06.04.2005-25.05.2005 –komunikacja obcojęzyczna w j.angielskim

DODATKOWE INFORMACJE:
Zdyscyplinowana,punktualna,obowiązkowa.
Strona internetowa:fifo031.onet.pl@vp.pl
Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Kto mieszka w Anglii???
W Anglii mieszkaja Anglicy , ale tez imigranci.
Oto odpowiedz na to pytanie, poza tym kraje Europy Zachodniej oraz W.
Brytania sa zalane imigrantami i musielibysmy zapytac Cie o wiecej
szczegolow np. pochodzenie, wiek, zawod, stan cywilny, stan rodzinny,
przyjaciele, zainteresowania ,roznica wieku pomiedzy Wami oraz czas
trwania tej znajomosci, etc. Na te pytania musisz sobie sama
odpowiedziec, no i czy generalnie masz jakies dalsze plany co do tego
Goscia. Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: USA czy Kanada
szukanie winnego ? Popatrz na swoje przygotowanie
mcov napisał:

> NotCanada.com
>
>

Jest grupa imigrantow,ktorzy wjechali do Kanady bez przeprowadzenia kalkulacji
czy do tej Kanady beda pasowac (ze wzgledu na zawod, wyksztalcenie, mozliwosc
otrzymania pracy, stan rodzinny, znajomosc jezyka a takze i cechy psychiczne i
kulturowe ).

W wielu przypadkach , gdy nie potrafia sie osiedlic i zaklimatyzowac , winia oni
Kanade za swoje trudnosci. Choc tak naprawde to jest ICH wina, ze w zlym
kierunku sie wybrali.

Przyznanie sie do winy i ustalenie dlaczego sie komus w Kanadzie nie powodzi
jest trudne i wymaga nie tylko odwagi, rozsadku ale takze i uczciwosci.

Jezeli komus tych cech charakteru brakuje to bedzie winil wszystkich, ale nie
siebie. I stad biora sie takie wpisy jak we wspomnianym WWW miejscu.

Pozdrawiam


dradam


Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Prosżę o poradę.
Gość nie ma siły odejść
ale trzyma go przy życiu że GDYBY zechciał to .. ma do kogo

i tak kurczowo trzyma się i jej i ciebie i rodziny

według mnie lepiej nie wiązać się z kimś kto nie zrezygnował z poprzedniego związku

dopóki nie rozwiąże swoich poprzednich spraw nie jest wolny
pozostawianie z nim w związku raczej utrzyma status quo czy pomoże utrzymać jego
nieco nieznośny stan rodzinny

nei mozęsz go mieć tylko nei chcesz się z tym pogodzić

Ma ci do ofiarowania tylko mała cząstkę siebie i albo ją bierz za ci będzie
wdzięczny albo go zostaw

ale nie oczekuj więcej

zamiast mieć dość życia miej dość swoich głupich decyzji
zostaw go
ucz się być szczęśliwa sama

znajdź sobie fajne hobby
i spotkaj kogoś z kim je dzielisz

miej rodzinę i bądź szczęśliwa także z kimś co choć trudniejsze jest jednak możliwe
powodzenia





Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: nie chcę z nr6298 na czole walczyć o tzw. "sukces"
Hub aby spelnic to o czym marzysz musisz i tak miec komfort decydowania, a tego
niestety bez pieniedzy w dziesiejszym czasie nie osiagniesz. Wezmy chocby
prosty przyklad: Mieszkac na wsi, chodzic na grzyby, robic to co sie lubi -
tylko gdzie mieszkac??? Trzeba kupic mieszkane, dom. Z twojej wypowiedzi nie
wynika czy jestes zonaty, masz dziewczyne??? Ale wydaje mi sie, ze gdy
osiagniesz stan "rodzinny" sam poczujesz potrzebe zapewnienia rodzinie bytu. I
chcac nie chca wrocisz do korzeni "wyscigu szczurow". Swiat juz tak jest
zlozony, ze nic nie dostaniesz za darmo. Chyba jedynym miejscem gdzie nie licza
sie pieniadze (jak na razie) to Indie i Afryka, gdzie mozesz byc chocby
wedrowcem jesc to co ci dadza, spelniac sie w kierunku, ktory sobie wytyczyles.
W naszym tu "domowym" zyciu niestety, zycie za 800 zl. nie gwarantuje
szczescia, bo czyz mozna byc szczesliwym myslac wciaz o tym czy wystarczy mi
pieniedzy na jedzenie na oplaty??? Bogaci moga sobie pozwolic na luksus
byc "odmiencem", biedny nie. Wiec chcac nei chca wykorzystaj swoje
umiejetnosci, zarob pieniadze, ktore pozwola Tobie na bycie tym kim chcesz.
Madrych ludzi pieniadz nie psuje, glupim i tak wycieka. Pozdrawiam Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: nie chcę z nr6298 na czole walczyć o tzw. "sukces"
Z twojej wypowiedzi nie
> wynika czy jestes zonaty, masz dziewczyne??? Ale wydaje mi sie, ze gdy
> osiagniesz stan "rodzinny" sam poczujesz potrzebe zapewnienia rodzinie bytu.

krisis!

Bardzo dobry wątek, w całej sprawie. tu budzi się kwestia chyba dojrzałości,
albo światopoglądu. Mam dziewczynę , osobę, którą kocham i ona właśnie być może
poprzez swój kobiecy instynkt dąży bardziej do stabilizacji, czyli mieszkania,
pracy, podstawowych wartości, przeciw, którym ja nic nie mam. (Mniemam tu, że
też jesteś kobietą)
Jednak poświęcenie się szybkiemu zdobywaniu tych wartości z dużym
prawdopodobieństwem prowadzi do zaślepienia, i tu jest moja obawa.
Poza tym ja nie mam przekonania co do zakładania rodziny, dopóki nie osiągnę
wewnętrznej stabilizacji, tak by móc dać dziecku ciepło, zamiast snickersa.
Idąc dalej tą drogą tą wewnętrzną stabilizację osiągnąć jestem wstanie jedynie
poprzez duchową ścieżkę rozwoju, i robi się błędne koło.



krisis
dziękuję za twoją odpowiedź, bardzo dla mnie cenną. Napisałaś/eś w ostatnim
swoim zdaniu poniekąd odpowiedź na moje pytanie pierwotne.
Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: 29 lat -czy to dużo?
seerena napisała:

> Tak to jakoś jest,
> że wolne kobiety ok i po 30stce zwykle wyglądają o wiele młodziej niż ich
> zamężne rówieśniczki, mają czas na własny rozwój, mają wiele zainteresowań,
> wielu znajomych i przyjaciół, sa otwarte na życie i ludzi. Oczywiście
> generalizuję teraz ale taka jest chyba większość.
____________________
ugh, jak ja nie cierpie takiego wkladania do wora
"oczywiscie nie generalizuje, ale wiekszosc to, to i to" z korzyscia, dla tej
grupy, z ktora akurat ja sie identyfikuje - przypadek?

znam dziewczyny przed trzydziestka i po trzydziestce, zamezne, samotne,
dzieciate i niedzieciate
to czy maja pasje, ktore realizuja, czy sie realizuja, czy o siebie dbają
zalezy tylko od tego, czy im sie chce
ani ich szczescie, ani energia nie przeklada sie wprostej mierze na ich stan
rodzinny
moja przyjaciolka z dawnych lat jest akurat przed trzydziestka i jak
najbardziej swobodna - do dzisiaj nie moze znalezc roboty i wyglada jak trzy
nieszczescia
znam tez matki dwojki dzieci, ktore wygladaja jak nastolatki, biegaja na
fitnes, a z mezem na dyskoteki
nie chcialabys zobaczyc naszej ksiegowej - niby idealnie pasuje do twoejgo opisu
a nie sadze zeby tryskala szczesciem i samorealizacja i sory mlodoscia tez nie
chociaz czasu ma az nadto
wieksze otwarcie na swiat niezameznych tez mnie nie przekonuje
mam tez przyjaciolke ktora w osmym miesicau ciazy osioagnela w pasie imponujace
130 ncm, ledwo sie rusza, a wyglada piekniej niz kiedykolwiek
i tryska, a jakze, tryska :)

Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: dorosli , 50 letni , bez towarzystwa / samotni?/
dorosli , 50 letni , bez towarzystwa / samotni?/
Jak sadzicie gdzie osoba kompletnie niezaradna
w sprawach poznawania nowych ludzi moze poznac
nowych , sympatycznych znajomych? Dodaje ze chodzi
o kogos w wieku 50 lat .
I czy w tym wieku jest mozliwe nawiazanie nowych bliskich ,
znajomosci ?
Na razie wydaj mi sie to nierealene i niemozliwe.
Nie piszcie mi o pracy , to ostatnie miejsce gdzie moglabym
nawizac blizsze wiezi. Inne zainetresowania , stan wyksztalcenia
i stan rodzinny.
Na wieczorki dla samotnych sie nie wybiore,
Piszecie o klubach zainteresowan, gdzie one sa ?
Rozgladalam sie za jakims klubem turystycznym, chetnie
wybralabym sie na jakieś wycieczki na tzw " łono natury '.
A moze jest ktos w podobnej sytuacji ? Wystarcza 2-3 osoby
i juz mozna cos zorganizowac, gdzies wyruszyc zeby weekend nie byl
taki do niczego. Ile mozna chodzic samemu na spacery i do kina.
Chcialabym z kims pogadac , podzielic sie wrazeniami
spedzic razem czas. Nie jestem przesadnie gadatliwa,
upierdliwa,
Chce dac wolnosc i wytchnienie doroslym dzieciom.
Moze ktos ma podobne przemyslenia ?
A moze ktos ma jakies konkretne pomysly? Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Tylko nauczyciele majacy dzieci powinni uczyc

po_godzinach napisała:

> W swoim czasie byłam nauczycielką pracując we wszystkich możliwych typach
> szkół. Spotkałam więc wiele nauczycielek z bardzo różnych środowisk. Z
> niektórymi utzrymuję znajomość do dziś.
> No i - mam prawo do każdego sądu).
>

> Nie wkładaj mi w usta słowa "każdy". Ludzie mówią (nie bez racji), że w
> sytuacjach towarzyskich rozpoznaje sie nauczyciela po tym, że wie lepiej i do
> głosu nikogo nie dopuszcza. Co nie znaczy, ze każdy tak ma, ale jest tak bardzo
>
> często.


> Problem polega na tym, ze zbyt wielu nauczycieli
> nie dość, że nie lubi swojej pracy, to nie lubi swoich uczniów. I wcale z tym
> się nie kryją.
> >

I to jest wyjęcie wypowiedzi z kontekstu.
I ja się teraz zgadzam z po-godzinach
Nie mogę pytać o stan rodzinny i efekty oddziaływań pedagogicznych, czy
doświadczenie osobiste potwierdza, to co głosi. A szkoda, ze nie wypada być
wścibskim
Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Moi znajomi byli w Brazylii
>No i wreszcie, należy też uwzględnić "stan rodzinny". <

To oczywiście istotne, małe dzieci mają inne potrzeby więc
jeżdziliśmy nad morze, przeważnie polskie, bo to też były trochę
inne czasy ale pamiętam wyprawę do jaskini "Mroźnej" w Zakopanem.
Córka miała dwa czy trzy lata, tata nie mógł jej nieść "na barana"
bo było wąsko i nisko. Znudziło się dziecku dreptanie po kamburach i
oświadczyła głosem katorżnika: mamo, jak będą jakies drzwi to
wychodzimy! :)
Potem, jak były troszkę starsze staraliśmy się pokazać im tyle ile
się tylko dało. Była więc wyprawa do Legolandu w Danii (połączona z
wczasami), odwiedziliśmy też św. Mikołaja w Rawanieni (oj, cudna
jest Finlandia). Jeżdziły na wszelkie możliwe wycieczki. Wszędzie
jednak było zwiedzanie. Dla mnie taki wyjazd jak do tej Brazylii,
czyli leżak i drink, to jak pizza bez sera, nie rozumiem tego,
chociaż nie zabraniam :) Pamietam kiedyś, na jakichś zimowych
wczasach w górach był pan, który pożyczył narty od mojego męża (ja
niestety nie jeżdzę) i żona obfotografowała go z każdej strony żeby
potem pokazać znajomym, że i narciarz z niego :)
Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Alimenty na rodzicow
Droga eko78.
Radzę poczytać przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego i podejść do prawnika.
Alimenty od dzieci rodzic może żądać tylko w przypadku gdy,udowodni że jest
niezdolny do pracy i ma tak rażąco niskie dochody,że nie jest w stanie zaspokoić
swoich podstawowych potrzeb życiowych.Alimenty zasadzane są w takim przypadku od
wszystkich dzieci solidarnie,choć czasami od każdego w różnej wysokości.Sąd
bierze tu pod uwagę stan faktyczny,stan rodzinny,oraz możliwości
zarobkowe,zarówno powoda czyli rodzica jak i pozwanych czyli dzieci.W opisywanym
w tym wątku przypadku matki sąd wziąłby pod uwagę fakt,że matka nie jest osobą
samotną,jest dopiero w średnim wieku,nie ma małoletnich dzieci na utrzymaniu, ma
rentę, żyje w nieformalnym związku z mężczyzną i z nim prowadzi wspólne
gospodarstwo domowe.Sąd wziąłby też pod uwagę i to czy konkubent pracuje,jego
sytuacje rodzinną,możliwości zarobkowe,i w jaki sposób dokłada się do wspólnego
gospodarstwa z matką,na co konkretnie wydawane są pieniądze i w jakiej
wysokości.Przypomnieć należy,że konkubinat choć nieformalny jest związkiem
rodzącym pewne prawa i obowiązki,wiec w pierwszym rzędzie to konkubent jako
pozostający z matka we wspólnym gospodarstwie jest odpowiedzialny za matkę.
W tym przypadku zasądzenie od alimentów na przyjemności w postaci petów,totka i
piwa raczej nie wchodzi w rachubę.





Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: No to dlaczego tak jest, że
hymen napisał:

> Ponadto jako główne przyczyny konfliktów domowych:
> Pieniądze, brak pieniędzy 31%
> Odmienne poglądy, różnice zdań 19%
> Błahe sprawy, drobnostki, sprawy nieistotne 15%
> Życie codzienne, obowiązki domowe 10%
> Alkohol, pijaństwo 8%
>

Hymenie
czy moglbys podac badania CBOS na temat dlaczego matki wybieraja samotne
maciezynstwo pomimo tego, ze status materialny takiej podzielonej rodziny jest
nizszy?
takie matki liczyly na dosc wysokie alimenty czy to od ojca dziecka czy tez od
panstwa?
ile bylo takich przypadkow, ze sie przeliczyly i wolalyby zmienic swoj stan
rodzinny na malzenski a ojciec dziecka im odmowił?
tym podobnych pytan mozna zadawac wiele, ale nie oskarzaj tylko kobiety za
kryzys malzenstwa, bo naciagasz fakty i statystyki. Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: No to dlaczego tak jest, że
danus01 napisała:

>
> Hymenie
> czy moglbys podac badania CBOS na temat dlaczego matki wybieraja samotne
> maciezynstwo pomimo tego, ze status materialny takiej podzielonej rodziny
jest
> nizszy?

Wybór należy do Ciebie :) Przyczyny są różne i nie jest to przedmiotem rozważań
a to, że nie zależnie od owych przyczyn ogólnie jest to zły wybór. Samotność
jest czasami koniecznością (rozwód, śmierć), czasem wyborem.


> takie matki liczyly na dosc wysokie alimenty czy to od ojca dziecka czy tez
od
> panstwa?

Mogą liczyć wyłącznie na to, co przewiduje prawo w takich przypadkach. A więc
zasiłek, alimenty i własną pracę.

> ile bylo takich przypadkow, ze sie przeliczyly i wolalyby zmienic swoj stan
> rodzinny na malzenski a ojciec dziecka im odmowił?

A co to ma wspólnego z problemem. Decyzje o związku i dzieciach wymagają
odpowiedzialności. Nie bardzo rozumiem, co to znaczy przeliczyły się? Chodzi o
takie, które chłopaka na dziecko chciały złapać, a ten nie dał się?

> tym podobnych pytan mozna zadawac wiele, ale nie oskarzaj tylko kobiety za
> kryzys malzenstwa, bo naciagasz fakty i statystyki.

A w którym miejscu postawiłem takie oskarżenie? Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Jeśli udało Ci się poznać drugą połowę w Interne..
Odpowiem nie wprost. Przez Internet poznałem prawdziwego przyjaciela. To był
przypadek, ale jakże szczęśliwy. To Polak mieszkający od 13 lat we Wiedniu. Za
kilka dni będzie 4-ta rocznica naszego poznania. Byłem u niego chyba ze 30
razy, on u mnie też. Mamy niemal codzienny kontakt internetowy i pomagamy
sobie – w swoich problemach zawodowych, rodzinnych i innych. Kilkudniowy wypad
do Wiednia niemal uzdrawia mnie psychicznie i odnawia lepiej niż dwutygodniowy
urlop z rodziną.
Kolejny przykład to Polka w Kanadzie. Urzekł mnie jej sposób pisania. Mija
właśnie trzecia rocznica poznania, choć nigdy nie widzieliśmy się. Przez ten
czas okazało się, że jesteśmy chyba z tej samej gliny ulepieni, ale uwaga:
oboje mamy małżonka (i małżonkę), w naszej korespondencji nie ma nic „z tych
spraw”, ale jest zapewne wielka przyjaźń i ogromna chęć wymiany myśli. Jestem
pewien, że gdyby nie obecny stan rodzinny byłoby inaczej...
A zatem można poznać kogoś bliskiego w Internecie, trzeba tylko cierpliwie
szukać i być ostrożnym.
Powodzenia...
Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: czy samotna matka ma jeszcze szanse...
kameliowa napisała:

> na normalny związek?
> Ale nie chodzi mi o taki związek z mężczyzną "z odzysku" po 40-stce. Mam na
> myśli normalny związek, załozenie normalnej rodziny, itp z facetem przed 30-
> stką.

Cóż, z tego co napisałaś wynika, ze spotykasz ludzi o podobnym do Twojego
sposobie myślenia. Dla Ciebie związek z kimś "z odzysku" jest czymś
nienormalnym i dla tych mężczyzn przed 30 związek z Tobą jest czymś... czego
woleliby uniknąć. Rację mają przedmówcy(-czynie), ze gdyby Cię kochali Twoja
przeszłość nie miałaby większego znaczenia. Ale Ciebie też to dotyczy - jak się
zakochasz to też poprzednie związki i stan rodzinny "faceta z odzysku" nie będą
miały dla Ciebie większego znaczenia. Ale trzeba sobie dać szansę na miłość a
nie skreślać kogoś za nieudany wcześniejszy związek.

Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: a może jednak w PLN?
Na odsetkowa lapiesz sie, jesli kupujesz na rynku pierwotnym i podpiszesz umowe
kredytowa w tym roku (bez wzgledu na walute i stan rodzinny). Jesli na dodatek
kupujesz "kurnik" i do tego za "psie pieniadze" i bierzesz kredyt w PLN to moze
zalapiesz sie na doplate. Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Poproszę o opinie na temat zdolności kredytowej
Poproszę o opinie na temat zdolności kredytowej
Witam

Poniżej przedstawiam sytuację:

Wnioskowana kwota kredytu: 200tys
Przeznaczenie: Budowa domu systemem gospodarczym.

Stan rodzinny:
Żona pracuje i zarabia 3500,- netto od 6 miesięcy , moje dochody
nieudokumentowane ale są;) . Mamy 1 dziecko.POSIADAMY ROZDZIELNOŚĆ MAJĄTKOWĄ !.

Zakupiona działka za 10,8ar za 32000,- , projekt za 1500 oraz 7 tys wydane bez
fv. razem prawie 40tys inwestycji. Dom bedzie wart kolo 300000(pewnie więcej)
a my chcemy 200000.
Kredyt będzie brany w styczniu poniewaz sprawy urzędowe się ciągną.

Proszę o opinie i pozdrawiam
Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: czy prowizja za 600tys w CHF w multibanku to 4%???
Eee, coś z prowizją na pewno nie tak. Standard to 2%, przeważnie do negocjacji
(i to dużej). Ktoś próbuje Ciebie "wrobić". Może jej zarobek to wysokość
zaproponowanej prowizji od kredytu ??? Napisz więcej (na ile lat kredyt, na co,
jaki stan rodzinny, jakie Twoje zobowiązania, czy w PLN czy CHF, pytań dużo...).
Zapraszam na maila Gazetowego. Pozdrawiam. Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: nauczyciel stażysta w K-wie
Na zarobki nauczyciela nie wpływa miejsce pracy. Stawki są określane z góry w
rozporządzeniu MEiN(teraz obowiązuje z 6.03.2006r.)Rozbieżności mogą zachodzić
w dodatkach: mieszkaniowym (zależy jaki stan rodzinny), wiejskim (jeśli szkoła
jest na wsi to taki dodatek przysługuje- kwota 10% od zasadniczej)a także
motywacyjnym. Dochodzi jeszcze wysługa lat (wypłacana po 3 latach pracy -
począwszy od 3%. Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: są tu jacyś "problemowi" z Lublina
Marento zgadzam sie z toba.Bardzo chcialabym napisac cos wiecej o sobie ale
niestety bardzo sie obawiam.Pracuje w takim zawodzie w ktorym wiadomosc ze
chorowalam ileczylam sie na depresje moglaby mi zaszkodzic.Niestety ludzie
jescze malo wiedza co to takiego .Dla nich wciaz ktos kto sie leczyl nie wazne
na co u lekarza psychiatry ma cos nie tak pod sufitem i juz.Powoli mentalnosc
sie zmienia ale POWOlI niestety.Jesli podam wiek gdzie pracuje w jakim miescie
stan rodzinny ,a wejdzie na strone ktos z mojego miasta moze sie domyslic ,ze
chodzi o mnie .Tego sie troche obawiam .A moze niepotrzebnie?Moge ci zdradzic
ze jestem mniej wiecej w tym samym wieku,a do Lublina mam kawal drogi. Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Bardzo mnie ciekawi
17lipiec1976 napisała:

> kobieta, ktora ma juz jedno dziecko nigdy nie zrozumie kobiety, ktora byc moze
> nigdy tego dziecka nie bedzie miala.
za to kobieta, ktora nie ma dziecka powinna doskonale zrozumiec inna kobiete,
ktora nie moze zajsc w ciaze. obojetnie w ktora. do tych samych lekarzy chodza
obie, te same hormony badaja, te same nerwy przezywaja dostajac piekielna @.
nie sadzilam, ze forum nieplodnosc to miejsce do licytowania sie kto bardziej
cierpi. to bez sensu. uwazam, ze to miejsce do gadania, wsparcia, wymiany
doswiadczen a nie do zagladania komus w stan rodzinny.

Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Do lekarzy w Niemczech
Tak, jak napisałem, stawki BAT znalazłem (podałem linka), ale są to stawki brutto.
Wiek, stan rodzinny, ilość dzieci podałem - właśnie dlatego, że mają znaczenie
przy obliczaniu grupy podatkowej.
Chciałbym się dowiedzieć, ile dostanę na rękę czyli na czysto, czyli po
odliczeniu wszystkich podatków itp. Inaczej: ile wpłynie na konto?
Obliczyłem, że coś koło 1200 euro. To wcale nie jest dużo, biorąc pod uwagę
koszty życia. Przynajmniej mi się tak wydaje. I trochę mnie to hamuje, bo mi
wychodzi, że za taka kwotę wcale nie tak łatwo żyć w Niemczech. To w sumie nieco
mniej niż parę miesięcy temu w Warszawie, kiedy jeszcze w medycynę się bawiłem,
a żyłem z tłumaczeń medycznych. I nie wiem, czy warto. Bo koszty życia w
Niemczech są wyższe niż w Polsce. Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: SKANDAL!!! "wyciekły" nasze dane osobowe
SKANDAL!!! "wyciekły" nasze dane osobowe
Polska podpisała bzdurną umowę w myśl której przekazano nasze dane osobowe do
jakiegoś Interpolu czy innej organizacji. I teraz każdy z nas może się
odnaleźć bezproblemu w necie (adres, fotka, stan rodzinny itd.) Qrde też tam
jestem tylko fotka z okresu matury :(((
www.scrolllock.nl/passport/ Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: 88% Polaków to trolle...?! :((( /+sonda/



witam pana. jestem Jakub piszę raczej bezosobowo.zawsze jest pan taki
podejrzliwy.Stan rodzinny blizniaki 13,pies maks 13 żona 15lat po
ślubie.Zaspokoiłem ciekawość.jeszcze jedno biznesmen 300 ha lasy łąki
ekologiczne.Spora firma.wykształcenie ekonomiczne.Widzę ze w kilku tezach śię
zgadzamy ,więc o nich nie piszę. Troche niesmak poczułem czytając określenie
troszke takie nie w Twoim stylu.Kiedys może napiszę dlaczego pisałem na tym
forum.Widzisz nie jestem geniuszem byłem kiedyś na odpowiednim miejscu w
odpowiednim czasie.Zapewniłem rodzinie taki
mały nasz eden.Zupełnie uczćiwa drogą.Acha nie uzywajcie w swoich
polemikach określenia troll .Jeżeli zdażę odpiszę na temat watku.
Jezeli nie zdążę,odezwę się za kilkanaście dni.proszę mi zyczyć
miekkiego lądowania.Dalej prosze trzymać klasę.Pozdrawiam.jakub Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: kraków czy to prawda ze w zeromskim...?
Nie wydaje mi sie, aby z tymi mezatkami to byla prawda. Ilosc pacjentek to w
pewnym sensie dla szpitali biznes, a jezeli sie by cos takiego zdazylo, to bez
watpienia mozna ich pozwac do sadu za to. Oni maja obowiazek przyjac ciezarna
do porodu bez wzgledu na jej stan rodzinny.
A co do samego zeromskiego - rodzila tam moja kolezanka i powiedziala ze nigdy
wiecej Wprawdzie to bylo jakies 6 lat temu, a zeromski podobno sie zmienil na
lepsze, ale wszystko zalezy od lekarza czy poloznej, ktora odbiera porod, wiec
radze najpierw zadbac o obsade.
Pozdrawiam Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: To ja

news:40e1eaa0$0$24815$626a14ce@news.free.fr.|

Coś więcej? Interesuje wiek, zinteresowania?Stan rodzinny?Aga


Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: czy aby miec dialog...

-----Wiadomość orginalna-----
Od: Maria Wolk <mw@usa.net
Do: Multiple recipients of list <dziennik@listserv.ia.pw.edu.pl
Data: 7 grudnia 1998 15:15
Temat: Re: czy aby miec dialog...


Piotr B. S. wrote:
| zydzi kandydujacy
| do sejmu, czy aspirujacy do stanowisk w administracji panstwowej powinni
| wyraznie mowic ze sa zydami - zebym mogl sobie w wyborach demokratycznie
| wybrac - kim ma rzadzic moim krajem - POLSKA).

Skoro pisze Pan "zydzi" z malej litery, wnioskuje, ze
chodzi Panu o wyznanie, a nie narodowosc.
Informacja o wyznaniu jest w Polsce objete ochrona, zgodnie
z Ustawa o Ochronie Danych Osobowych. Nikt nie ma obowiazku
go podawac, nikt nie ma prawa go wymagac.


Witam Panstwa,

Mozna sie domyslec, ze nie chodzilo o wyznanie, ale - strzal w dziesiatke!
Chociaz moze sie pojawic watpliwosc, czy aby kandydat w trakcie kampanii
wyborczej nie powinien dobrowolnie (bez przymusu prawnego)  ujawnic nie
tylko swoje wyznanie (ktore wszak jest czescia jego swiatopogladu, a wiec
tego, co wyborcy maja prawo poznac)  ale takze swoj stan rodzinny i
majatkowy. To raczej kwestia obyczaju politycznego, sklanialbym sie do tego,
aby kandydat mowil wyborcom wszystko, za wyjatkiem spraw dotyczacych jego
zycia intymnego.  Ale decyzja zawsze nalezy do konkretnego kandydata.

Jesli chodzi o domniemany wymog (prawny, badz wynikajacy z obyczaju
politycznego)  ujawniania narodowosci przez osoby o obywatelstwie polskim,
to takiego wymogu nie sposob wprowadzic w zgodzie z podstawowymi kanonami
demokratycznymi. Roznicowanie obywateli ze wzgledu na cokolwiek jest
przejawem ksenofobii i nietolerancji. W tym przypadku - takze antysemityzmu.
Skoro zas nie mozna wprowadzic takiego obowiazku, kandydaci decyduja, co o
sobie chca powiedziec wyborcom. Nic jednak straconego - wyrazni kandydaci
maja nie tylko swoich zwolennikow, ale i przeciwnikow. Zadaniem tych drugich
jest ujawnianie (oczywiscie zgodnie z prawem) tego, czego nie mowi (lub nie
chce powiedziec) dany kandytat, a co - ich zdaniem - wyborcy powinni
wiedziec. Glos jednych i drugich dotrze do wyborcow w trakcie kampanii, a
wiekszosc zdecyduje.

Pozdrawiam serdecznie:))
==Ryszard Zajac
==http://www.silesia.top.pl/~zajac

Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Feministki


Telesfor wrote:

Warunki stawiane przy zatrudnianiu sa pochodna doswiadczen pracodawcy. A
praktyka wskazuje ze kobiety na wiekszosci stanowisk pracy sa mniej
produktywne od mezczyzn...


Nie zgadzam sie z Toba - nie widze tego, a zadnych statystyk na ten
temat nie znam (o ile takowe istnieje).
Podpierajac sie statystykami mozna bardzo wiele rzeczy udowodnic np.
statystyczny przedstawiciel rasy czarnej jest gorzej wyksztalcony niz
takiz przedstawiciel rasy bialej - wniosek - calkowicie uzasadniona jest
dyskryminacja murzynow (przynajmniej w staraniach o prace). Czy zgadzasz
sie ze mna? (mam nadzieje, ze nie:).


...co wynika niekoniecznie z ich negatywnych cech
charakteru lecz z funkcji (takze biologicznych) pelnionych w zyciu
prywatnym.


Co sugerujesz? Czyzbys mial na mysli, ze kobieta w zyciu prywatnym musi
zazwyczaj zajmowac sie rodzine - prac, gotowac, sprzatac?
W takim wypadku dyskryminacja powinna dotyczyc tylko osob, ktore
posiadaja rodziny. Proponuje dodatkowa ankiete dla pracodawcow:
preferencje seksualne, stan rodzinny oraz *dokladny rozklad dnia* -
bedzie mozna wlasciwie ocenic, czy dana osoba podola obowiazkom w pracy
i czy nie beda one kolidowaly z jej zyciem prywatnym.
Poza tym uklady rodzinne zmieniaja sie (nie wszedzie sa takie same),
wiec nie jest to przekonujacy argument.


Oczywiscie sa kobiety poswiecajace sie bez reszty pracy
zawodowej ale wierz mi - rezygnacja z posiadania rodziny jest dla kobiety
zbyt wysoka cena za ewentualne sukcesy finansowe.


Skad to wiesz? (Czyzby Telesfor byl kobieta?)
Moze pozostawmy dezycje o wyborze drogi zyciowej i rodzaju kariery samym
zainteresowanym - nie chce, aby ktos uszczesliwial mnie na sile.

patka

Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Feministki


Nie zgadzam sie z Toba - nie widze tego, a zadnych statystyk na ten
temat nie znam (o ile takowe istnieje).
Podpierajac sie statystykami mozna bardzo wiele rzeczy udowodnic np.
statystyczny przedstawiciel rasy czarnej jest gorzej wyksztalcony niz
takiz przedstawiciel rasy bialej - wniosek - calkowicie uzasadniona jest
dyskryminacja murzynow (przynajmniej w staraniach o prace). Czy zgadzasz
sie ze mna? (mam nadzieje, ze nie:).


Zgadzam sie! Skoro mam do wyboru białego i czarnego wybieram białego,
bo skoro nie mam czasu, pieniędzy, ochoty, sprawdzić jak jest w tym
konkretnym przypadku, wybieram lepiej wyksztalconego ryzykując,
za pomocą prawdopodobieństwa wybieram mniejsze ryzyko.
Jeśli czarny udowodni mi, że mylę sie w swojej ocenie, i ten
dowód nie będzie mnie kosztował więcej niż koszty poniesienia omyłki.
To wygrał! I ma pracę. To nie jest dyskryminacja.
A jeśli nawet to jak najbardziej uzasadniona.


W takim wypadku dyskryminacja powinna dotyczyc tylko osob, ktore
posiadaja rodziny. Proponuje dodatkowa ankiete dla pracodawcow:
preferencje seksualne, stan rodzinny oraz *dokladny rozklad dnia* -
bedzie mozna wlasciwie ocenic, czy dana osoba podola obowiazkom w pracy
i czy nie beda one kolidowaly z jej zyciem prywatnym.
Poza tym uklady rodzinne zmieniaja sie (nie wszedzie sa takie same),
wiec nie jest to przekonujacy argument.


Tak właśnie sie robi. Wszystko po to aby uniknąć kosztów zatrudniania
osób niekompetentnych. Ale ktoś próbuje sie temu przeciwstawić.
Ograniczajac wolność wyboru pracodawcy.

Leszy

Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Feministki


Leszy wrote:

Zgadzam sie! Skoro mam do wyboru białego i czarnego wybieram białego,
bo skoro nie mam czasu, pieniędzy, ochoty, sprawdzić jak jest w tym
konkretnym przypadku, wybieram lepiej wyksztalconego ryzykując,
za pomocą prawdopodobieństwa wybieram mniejsze ryzyko.
Jeśli czarny udowodni mi, że mylę sie w swojej ocenie, i ten
dowód nie będzie mnie kosztował więcej niż koszty poniesienia omyłki.
To wygrał! I ma pracę. To nie jest dyskryminacja.
A jeśli nawet to jak najbardziej uzasadniona.


I tu sie roznimy - nie mozna dyskryminowac kogos za przynaleznosc do
jakies rasy, preferencje takie czy inne - to jest niezgodne z prawem
(konstytucja), a po drugie, niezgodne ze zdrowym rozsadkiem - nie masz
do czynienia z cala grupa tylko z konkretnym czlowiekiem (a zreszta w
tym przypadku pracodawca sam sobie szkodzi i dobrze mu tak:) - ale jest
problem w tym, ze druga strona tez jest poszkodowana).


| W takim wypadku dyskryminacja powinna dotyczyc tylko osob, ktore
| posiadaja rodziny. Proponuje dodatkowa ankiete dla pracodawcow:
| preferencje seksualne, stan rodzinny oraz *dokladny rozklad dnia* -
| bedzie mozna wlasciwie ocenic, czy dana osoba podola obowiazkom w pracy
| i czy nie beda one kolidowaly z jej zyciem prywatnym.
| Poza tym uklady rodzinne zmieniaja sie (nie wszedzie sa takie same),
| wiec nie jest to przekonujacy argument.

Tak właśnie sie robi. Wszystko po to aby uniknąć kosztów zatrudniania
osób niekompetentnych. Ale ktoś próbuje sie temu przeciwstawić.
Ograniczajac wolność wyboru pracodawcy.


Kobieta, ktora nie ma rodziny (wg powyzszego), powinna miec takie same
szanse co mezczyzna, a nie ma.
Czlowiek ma prawo do prywatnosci - rozdzielmy prace od zycia osobistego.

patka

Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Feministki


I tu sie roznimy - nie mozna dyskryminowac kogos za przynaleznosc do
jakies rasy, preferencje takie czy inne - to jest niezgodne z prawem
(konstytucja), a po drugie, niezgodne ze zdrowym rozsadkiem - nie masz
do czynienia z cala grupa tylko z konkretnym czlowiekiem (a zreszta w
tym przypadku pracodawca sam sobie szkodzi i dobrze mu tak:) - ale jest
problem w tym, ze druga strona tez jest poszkodowana).


Jak pewnie niezauważyłaś, nie dyskryminuje nikogo.
'Przyjąłem' do pracy murzyna bo dowiódł, że w jego przypadku
statystyka (ogólne przekonania) sie niesprawdzają. Niestety
sprawdzaja sie w wielu innych i ja nie mam zamiaru ponosić
kosztów nieuzasadnionego potwierdzania tego.
Oczywiście, ze pracodawca sam sobie szkodzi. Ale dowiedz
mu tego w taki sposób, aby zmiana poglądów przynosła mu dolary.
Wtedy wygrasz.


| W takim wypadku dyskryminacja powinna dotyczyc tylko osob, ktore
| posiadaja rodziny. Proponuje dodatkowa ankiete dla pracodawcow:
| preferencje seksualne, stan rodzinny oraz *dokladny rozklad dnia* -
| bedzie mozna wlasciwie ocenic, czy dana osoba podola obowiazkom w pracy
| i czy nie beda one kolidowaly z jej zyciem prywatnym.
| Poza tym uklady rodzinne zmieniaja sie (nie wszedzie sa takie same),
| wiec nie jest to przekonujacy argument.

| Tak właśnie sie robi. Wszystko po to aby uniknąć kosztów zatrudniania
| osób niekompetentnych. Ale ktoś próbuje sie temu przeciwstawić.
| Ograniczajac wolność wyboru pracodawcy.

Kobieta, ktora nie ma rodziny (wg powyzszego), powinna miec takie same
szanse co mezczyzna, a nie ma.
Czlowiek ma prawo do prywatnosci - rozdzielmy prace od zycia osobistego.


Rany boskie! Nie wiesz dlaczego! To popatrz do okoła!
Rusz komórka!
Bo moga oboje założyć rodzinę. I wtedy to ona pójdzie
na macierzyńskie, a nie on! Prawdopodobnie. I to ona
będzie brać chorobowe do dziecka. A nie on! Prawdopodabnie.

Leszy

Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Fundusz Świadczeń Socjalnych


Jest ona nauczycielem w szkole publicznej i co roku do tej pory wszyscy
pracownicy otrzymywali przed świętami bony.
W tym roku dyrektor szkoły powiedziała m.in. mamie, że nie otrzyma bonów,
ponieważ jej zarobki są zbyt wysokie.
Przejrzałam ustawę o funduszu socjalnym, jak również kodeks pracy - nie ma w
nich zapisu o maksymalnej wysokości zatrudnienia.


Art. 8. 1. Przyznawanie ulgowych usług i świadczeń oraz wysokość dopłat z
Funduszu uzależnia się od sytuacji życiowej, rodzinnej i materialnej osoby
uprawnionej do korzystania z Funduszu.
2. Zasady i warunki korzystania z usług i świadczeń finansowanych z Funduszu, z
uwzględnieniem ust. 1, oraz zasady przeznaczania środków Funduszu na
poszczególne cele i rodzaje działalności socjalnej określa, z zastrzeżeniem
ust. 2a, pracodawca w regulaminie ustalanym zgodnie z art. 27 ust. 1 albo z
art. 30 ust. 5 ustawy o związkach zawodowych. Pracodawca, u którego nie działa
zakładowa organizacja związkowa, uzgadnia regulamin z pracownikiem wybranym
przez załogę do reprezentowania jej interesów.


Więc: na jakiej podstawie prawnej dyrektor oszacował wysokość zarobków
kwalifikujących się do otrzymania bonów?


pracodawca wie ile zarabiają pracownicy, zna również "stan" rodzinny kazdego z
nich. Przynajmniej powinien.


i na jakiej podstawie prawnej,


na podsawie umowy o pracę.


jeśli nie ma on racji, można mu ten brak racji udowodnić?


sa związki to niech walczą, al;e skoro zgodziły się na taki podziął funduszu,
to do nich pretensje

Paweł

Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Schwarzenegger przeciw małżeństwom homoseksualnym
Klifornii?

Nie, nie jest! I w zadnym innym stanie tez nie.

I w tym cala slodycz! :-)))

Massachusetts to stan rodzinny sen. sen. Kennediego i Kerry.

Trudno sie wiec dziwic.. ;-))) Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Donald Tusk wyjasnia
Tusk w przeciwieństwie do geja Jarka ma jaja o czym świadczy stan rodzinny.
Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Donald Tusk wyjasnia
borbali napisał:

> Tusk w przeciwieństwie do geja Jarka ma jaja o czym świadczy stan rodzinny.

With A Little Help From My Friends
:-))) Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Nie czułem się okupantem
Nie jestem rusofobem, bo fobia to jest lęk.

Do drzwi łomocą zazwyczaj nie żołdacy ale bezpieka (NKWD, ochrana, SB, Gestapo
czy FSB, odin huuy)

A o mój stan rodzinny proszę się nie martwić. Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Nie zniechęcać świadków - komentarz
Nie zniechęcać świadków - komentarz
Zgłaszam się jako świadek.
Po pierwszym roku studiów byłem na obozie naukowym, w czasie którego
prowadzilismy badania socjologiczne w mocno sfeminizowanej firmie.
W czasie wypełniania ankiety, na pytanie o stan rodzinny, jedna z pań
odpowiedziała, ze ma trójkę dzieci. Zapytałem, gdzie pracuje mąż. Sploniła
się i odpowiedziała:
- Ależ ja jestem panienką!
Potem pokazano mi kurdupla, o mało wybrednej urodzie, miejscowego brygadzistę.
- To ten kogucik jest autorem połowy nieślubnych dzieci w naszej firmie...
Niby wszystko się zgadza - przełożony (brygadzista), nieslubne dzieci,
mozliwość przyznawania lub nie premii, marne mozliwości odejścia z firmy, bo
w tym małym miasteczku brak konkurencji...
Ale żadna z pań nie chciała świadczyć
Uprzejmie więc donoszę.
Wiedzę na temat uzyskałem 16 sierpnia roku 1976, w Prudniku, województwo
opolskie, trzydzieści lat temu...
Co gorsza - rok później będąc wiceszefem rady wydziałowej na mojej Alma Mater
zacząłem noce spędzać z podwładną, bo zaledwie szefową rady instytutowej.
Choć zwykle ona wolała być górą...
Kumulacja tych przestępczych zboczeń była, gdy dopadła mnie narzeczona
przewodniczącego rady instytutowej pedagogiki, oboje po przyzwoitym, PAX-
owskim liceum. Podobno polowała na mnie za każdym razem, gdy w akademikowej
kuchni słychać było dźwięk gwizdka mojego czajnika. Zdumiona potem, iż jest
więcej niż jedna pozycja i więcej niż jeden stosunek w ciągu nocy. Wróciła do
chłopaka za moja zachętą, mają dwoje, dziś dorosłych dzieci.
Czy jestem świadkiem przestępstwa i przestępcą? Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Turbo diesle sie psuja
nieladnie sie chwalic...
i tak juz za duzo na tym forum powiedzialem o sobie - przeciez z zalozenia
forum jest anonimowe i egalitarne a tu niedlugo wyspowidam sie ze wszystkiego-
stan rodzinny, zawod , samochod ...za latwo bedzie studentom mnie
zidentyfikowac :) Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: czy ja oszalałam?
Cynek! zgadzam się z Tobą. U nas stan rodzinny: ja + mąż i dziecko w drodze,
nasze dochody miesięczne ok. 8-9 tys. netto. działkę kupiliśmy w 2000 roku 40 km
od warszawy (i to była jedna z najlepszych decyzji jakie podjeliśmy). Nie
mielismy żadnych oszczędności (wynajmowane mieszkanie w warszawie i własna
działka). Kończymy właśnie budowę domu i mamy nadzieje wprowadzić się na wiosnę.
Dom dość duży, bo ponad 300 m2. Do tej pory na budowę domu wydaliśmy blisko 500
tys., do tego trzeba doliczyć pewnie jakieś min. 50 tys. do wprowadzenia.
Przewidywaliśmy troche mniej, ale właśnie rosnące ceny materiałów budowlanych,
wykonawcy (nie zawsze rzetelni i godni polecenia, ale bardzo ceniący się)!!!
Biurokracja to tez bardzo ważny element, który nie pozwala wyrobić się z budowa
na czas. I tak mieliśmy dużo "szczęścia" bo budowę rozpoczęliśmy w 2004 roku,
kiedy ceny niektórych materiałów budowlanych nie były az tak wygórowane. Patrząc
z perspektywy czasu, największym utrudnieniem są jednak ekipy budowlane (trzeba
uważać nawet na poleconą ekipę!!!). Dobrze jest mieć na miejscu budowy kogoś
zaufanego (ojca, teścia, kogoś kto ma czas i chęc przypilnowac ekipy). Ale
wszystkim marzycielom i wariatom życzę powodzenia i wytrwałości, bo to
najważniejsze :) co do codziennych dojazdów- nie taki diabeł straszny, da się
przeżyć. Tylko te korki!!!!! ale wszędzie są. Moi znajomi z Tarchomina jadą do
pracy na Mokotów (samochodem) nawet 1,5 h. A mnie jak się uda to jadę rano
niecałą godzinę (40-42 km). Poza tym zawsze można zmienić miejsce pracy ;) ....
a porannej kawki na tarasie, weekendowego wypoczynku na trawce i śpiewających
rano ptaszków nic nie jest w stanie zastąpić. Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: kwiatki z CV, listów motywacynych, rozmów kwalif.
ja przeglądając kwestionariusze natknęłam sie na taką treść:"stan
rodzinny:ciężki, matka nie pracuje, ojcieć jest na rencie" myślałam że nie
wyrobię ze śmiechu :D Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: W sparawie aquanet raz jeszcze
t0g napisał:

> ...i miałeś po prostu szczęscie, ze nie trafiłeś na równie wrednego
adwersarza,
> co Gini, bo ustalić Twoje dane dla kogoś, kto by się naparł, to byłaby raczej
> kaszka z mlekiem.
>
> Podałeś na Forum całą swoją historię choroby, stan rodzinny, wiek córki, co
> robisz i co widzisz z okien, sklep jakiej firmy mianowicie, więc adres
> zamieszkania z dokładnościa do mili. Ponadto podałeś swój wzrost i przybliżony
> wiek. I jeszcze mnóstwo innych rzeczy - ja piszę tylko to, co zapamiętałem z
> Twoich postów. Nie wyobrażam sobie, by na podstawie tego wszystkiego ktoś,
komu
> by na tym zależało, nie zdołał by się o Ciebie dopytać w Seattle. Mnie to
akura
> t
> guzik obchodzi, ale jakby się znalazł jakiś Twój wróg równie zaciekły, jak
Gini
> ,
> to pewno już dawno znałby komplet danych na Twój temat.
>
> Mój przypadek powinien tylko dla Ciebie stanowić ostrzeżenie, zebyś mniej o
> sobie opowiadał na Forum.


Tomciu, drogi, nie ustalalam twoich danych, nie musialam, podales precyzyjne
dane ty sam.Miejsce zamieszkania , miejsce pracy, co robisz, czym sie
zajmujesz, jak rowniez to,ze pracujesz tam z zona.
Poczytaj sobie post Kasi, tam jest wszystko.
Po czym w grudniu 2003 roku ktos podal twoje nazwisko co wg ciebie nie jest
niczym zlym pod warunkiem, ze cudze dane podajesz ty.

"Portal ten jest publicznie dostępny, zaznaczam. Jeśli owa instytucja umieściła
w nim zdjęcia swoich pracowników, to przeciez nie można posądzac tego
pracownika o to, że sobie nie życzy, by jego zdjecie oglądano! Po to własnie
się umieszczqa te dane w publicznie dostepnym portalu, by każdy mógł do nich
dotrzeć!"

Ty zyczyles sobie podwojnie, bo podales wszystkie dane , ktore pozwolily
umiejscowic instytucje.
Nie ja laze za toba a ty za mna, przypomne ci, ze twoj pierwszy post, tyczyl
mnie osobiscie .
I jak widac nie masz zamiaru zaprzestac.

Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: W sparawie aquanet raz jeszcze
Cus Ci powiem cees , tym wpisem potwierdzasz zes an asshole again. Na podstawie
tych danych musial bys odwiedzic okolo 400 tys domow w King County - Zebys nie
nadwyrezal zylakow w Twoim wieku, uproszcze Ci zadanie i zaweze pool do okolo
setki, bo mniej/wiecej tyle jest pracowni ktore robia to co ja i jeszcze mniej,
to co robi moja zona ,...

90 % tych domow ma podwojny garaz , 1/10 tych domow ma 4-y sciany z oknami z
widokiem na Cascades i Mt Rainier , przed 1/4 domow stoi lajba przed domem a w
co 10-tym domu znajdziesz corcie w wieku mojej i wlasciciela w moim wieku ze
szwankujacym sercem czy ukladem krazenia ,... So, good luck :)

Roznica miedzy mna a Toba polega na tym ze ja znam troche zycie i dam sie lubic
a Ty robisz wszystko zeby miec wrogow (jesli to mozliwe wirtualnie) Mnie nawet
zionce , jesli nie lubia , to maja respect do mnie ,...

Osobiscie uwazam ze Twoja reputacja jest beyond repair , kolejna zmiana nicku
nic nie pomoze i zostaje Ci , albo branie na posladki z prawa i lewa , albo
dobrowolna banicja - It's your choice ,...

uklony

==============================================================================

...i miałeś po prostu szczęscie, ze nie trafiłeś na równie wrednego adwersarza,
co Gini, bo ustalić Twoje dane dla kogoś, kto by się naparł, to byłaby raczej
kaszka z mlekiem.

Podałeś na Forum całą swoją historię choroby, stan rodzinny, wiek córki, co
robisz i co widzisz z okien, sklep jakiej firmy mianowicie, więc adres
zamieszkania z dokładnościa do mili. Ponadto podałeś swój wzrost i przybliżony
wiek. I jeszcze mnóstwo innych rzeczy - ja piszę tylko to, co zapamiętałem z
Twoich postów. Nie wyobrażam sobie, by na podstawie tego wszystkiego ktoś, komu
by na tym zależało, nie zdołał by się o Ciebie dopytać w Seattle. Mnie to akurat
guzik obchodzi, ale jakby się znalazł jakiś Twój wróg równie zaciekły, jak Gini,
to pewno już dawno znałby komplet danych na Twój temat.

Mój przypadek powinien tylko dla Ciebie stanowić ostrzeżenie, zebyś mniej o
sobie opowiadał na Forum.
Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: kredyt bez BIK
Polska Finansowo-Kredytowa Sp. z o.o. oferuje produkty finansowe oparte na
prywatnych źródłach finansowania (niebankowe). PFK jest POŚREDNIKIEM pomiędzy
właścicielami kapitału, a klientem
i z tego tytułu pobiera opłaty rejestracyjne i prowizje.
•Przedstawiciel ma za zadanie skojarzyć klienta z firmą PFK, która
udzieli mu pożyczki.
•Pożyczki są zawsze gotówkowe i przelewane na wskazane konto bankowe:
Flexi Start-do 15 000zł-spłata od 1–6lat
Flexi Auto-do 80% wartości auta spłata od 1–6lat
Flexi Hipoteka do 100% wartości spłata do 30 lat
•Nie jest to kredyt na zakup auta czy nieruchomości lecz pożyczka
gotówkowa pod zastaw auta
czy nieruchomości już istniejących, których pożyczkobiorca jest
właścicielem/współwłaścicielem.
•Oprocentowanie pożyczkek na poziomie 12-14% (promocja 6.9%), a prowizja
za obsługę
wynosi 8-12%.
•Pożyczka gotówkowa do 15 000zł jest pod zabezpieczenie wekslowe.
•Wiarygodności klienta NIE SPRAWDZA SIĘ w BIK, na CZARNEJ LIŚCIE w
BIG, u KOMORNIKA,
czy przez ZAŚWIADCZENIA o ZAROBKACH lub DOCHODACH Z DZIAŁALNIOŚCI GOSPODARCZEJ.
•Ze względu na duże ryzyko takich produktów Klient jest weryfikowany
inaczej niż przez banki. Wykupuje on umowę kliencką FlexiUmowa w wysokości
750zł, która uprawnia do korzystania
z wszystkich produktów Flexi jak i też z nowo wprowadzanych do Polski np.
tańsze paliwo, prąd.
•Klient pożyczkę FlekiStart dostaje w 2-3 transzach, nigdy za pierwszym
razem nie otrzymuje całości tylko część, a po 3 terminowo wpłaconych ratach
otrzymuje kolejne transze wypłat..
•Przy określaniu wartości pierwszej transzy firma PFK bierze pod uwagę
wiek klienta, stan rodzinny, oświadczenie o stanie majątkowym i w zależności od
swoich kalkulacji przyznaje kwotę wypłaty.
•We Flexi Hipoteka najpierw klient dostaje 35%, a po 3 terminowych
ratach pozostałą kwotę.
•We Flexi Auto klient otrzymuje do 80% wartości auta.
Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: kredyt bez BIK
pfk24
Polska Finansowo-Kredytowa Sp. z o.o. oferuje produkty finansowe oparte na
prywatnych źródłach finansowania (niebankowe). PFK jest POŚREDNIKIEM pomiędzy
właścicielami kapitału, a klientem i z tego tytułu pobiera opłaty rejestracyjne
i prowizje.
•Przedstawiciel ma za zadanie skojarzyć klienta z firmą PFK, która
udzieli mu pożyczki.
•Pożyczki są zawsze gotówkowe i przelewane na wskazane konto bankowe:
Flexi Start-do 15 000zł-spłata od 1–6lat
Flexi Auto-do 80% wartości auta spłata od 1–6lat
Flexi Hipoteka do 100% wartości spłata do 30 lat
•Nie jest to kredyt na zakup auta czy nieruchomości lecz pożyczka
gotówkowa pod zastaw auta czy nieruchomości już istniejących, których
pożyczkobiorca jest właścicielem/współwłaścicielem.
•Oprocentowanie pożyczkek na poziomie 12-14% (promocja 6.9%), a prowizja
za obsługę wynosi 8-12%.
•Pożyczka gotówkowa do 15 000zł jest pod zabezpieczenie wekslowe.
•Wiarygodności klienta NIE SPRAWDZA SIĘ w BIK, na CZARNEJ LIŚCIE w
BIG, u KOMORNIKA, czy przez ZAŚWIADCZENIA o ZAROBKACH lub DOCHODACH Z
DZIAŁALNIOŚCI GOSPODARCZEJ.
•Ze względu na duże ryzyko takich produktów Klient jest weryfikowany
inaczej niż przez banki. Wykupuje on umowę kliencką FlexiUmowa w wysokości
750zł, która uprawnia do korzystania z wszystkich produktów Flexi jak i też z
nowo wprowadzanych do Polski np. tańsze paliwo, prąd.
•Klient pożyczkę FlekiStart dostaje w 2-3 transzach, nigdy za pierwszym
razem nie otrzymuje całości tylko część, a po 3 terminowo wpłaconych ratach
otrzymuje kolejne transze wypłat..
•Przy określaniu wartości pierwszej transzy firma PFK bierze pod uwagę
wiek klienta, stan rodzinny, oświadczenie o stanie majątkowym i w zależności od
swoich kalkulacji przyznaje kwotę wypłaty.
•We Flexi Hipoteka najpierw klient dostaje 35%, a po 3 terminowych
ratach pozostałą kwotę.
•We Flexi Auto klient otrzymuje do 80% wartości auta.
ZAPRASZAMY ns strone www.pfk24.com gdzie mozna dokonać rejestracji i uzyskac
wszystkie informacje.


Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: kredyt bez BIK
www.pfk24.com
Polska Finansowo-Kredytowa Sp. z o.o. oferuje produkty finansowe oparte na
prywatnych źródłach finansowania (niebankowe). PFK jest POŚREDNIKIEM pomiędzy
właścicielami kapitału, a klientem i z tego tytułu pobiera opłaty rejestracyjne
i prowizje.
•Przedstawiciel ma za zadanie skojarzyć klienta z firmą PFK, która
udzieli mu pożyczki.
•Pożyczki są zawsze gotówkowe i przelewane na wskazane konto bankowe:
Flexi Start-do 15 000zł-spłata od 1–6lat
Flexi Auto-do 80% wartości auta spłata od 1–6lat
Flexi Hipoteka do 100% wartości spłata do 30 lat
•Nie jest to kredyt na zakup auta czy nieruchomości lecz pożyczka
gotówkowa pod zastaw auta czy nieruchomości już istniejących, których
pożyczkobiorca jest właścicielem/współwłaścicielem.
•Oprocentowanie pożyczkek na poziomie 12-14% (promocja 6.9%), a prowizja
za obsługę wynosi 8-12%.
•Pożyczka gotówkowa do 15 000zł jest pod zabezpieczenie wekslowe.
•Wiarygodności klienta NIE SPRAWDZA SIĘ w BIK, na CZARNEJ LIŚCIE w
BIG, u KOMORNIKA, czy przez ZAŚWIADCZENIA o ZAROBKACH lub DOCHODACH Z
DZIAŁALNIOŚCI GOSPODARCZEJ.
•Ze względu na duże ryzyko takich produktów Klient jest weryfikowany
inaczej niż przez banki. Wykupuje on umowę kliencką FlexiUmowa w wysokości
750zł, która uprawnia do korzystania z wszystkich produktów Flexi jak i też z
nowo wprowadzanych do Polski np. tańsze paliwo, prąd.
•Klient pożyczkę FlekiStart dostaje w 2-3 transzach, nigdy za pierwszym
razem nie otrzymuje całości tylko część, a po 3 terminowo wpłaconych ratach
otrzymuje kolejne transze wypłat..
•Przy określaniu wartości pierwszej transzy firma PFK bierze pod uwagę
wiek klienta, stan rodzinny, oświadczenie o stanie majątkowym i w zależności od
swoich kalkulacji przyznaje kwotę wypłaty.
•We Flexi Hipoteka najpierw klient dostaje 35%, a po 3 terminowych
ratach pozostałą kwotę.
•We Flexi Auto klient otrzymuje do 80% wartości auta.

ZAPRASZAMY ns strone www.pfk24.com gdzie mozna dokonać rejestracji jako klient
i współpracownik i uzyskac wszystkie informacje.

Skype: maf.pl
GG: 247049
e-mail: rrp.plocki@op.pl
www.pfk24.com

ZAPRASZAMY!!
Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: PPE czy IKE ?
Horyzont: 20-25 lat, dodatkowa emerytura z III filara, stan rodzinny: 2+1 (od
niedawna :-)). Pozdrawiam Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: Nie rozumiem niechęci wobec bezdzietnych z wyboru
irmina-live napisała:

> Nie ma żadnej nagonki. Nikt nikogo nie dyskryminuje.

czyzby???

> Tylko szanowni królewicze i krolewny

i po co te teksty?po co ten sarkazm...?

> z tego forrum wielce obrazone, bo ktoś ma
> czelność młode lub ledwo co poślubione małżęństwo zapytac o
> dziecko

tak jest, skoro nie mozna o to pytac na rozmowie kwalifiklacyjnej
tak samo ktos moze sobie nie zyczyc zeby go pani w kiosku o to
pytala!!!!!!

>...śmieszne....

smieszna to jestes ty, nie nie jestes smieszna, jestes ZALOSNA.

>A jak się pytają co u ciebie albo czy masz
> pracę czy nie to już nie jest "wtrychanie" nosa w nie swoje
> sprawy

tak, jest, moja sprawa czy mam prace i ile zarabiam.

>...dajcie spokój ludzie...noi co z tego że ktoś zapyta.


jak bedziesz miala problem z zajsciem w ciaze, albo nie daj Bog
zdarzy Ci sie poronic to dotrze do ciebie.

> OD 5 lat z różnym przerwami poszukuje pracy, zazwyczaj na
rozmowach kwalifikacyjnych pytaja o mój stan rodzinny i co ? mam
odpowiadać a co to szanowną komisje obchodzi, to moja sprawa,

dokladnie tak!

> ba jeszcze muszę sie tłumaczyć, bo jak dwoje to czy synowie czy
corki a w jakim wieku a do ktorej klasy chodzą a czy mma
opiekę....ludzie ,

jak jestes malo asertywna to sie tlumacz....

>dajcie spokój i mam sie za to wszystko obrażać. Sama gdyby
przyjmowała kogoś do pracy - dla mnie to normalne- że zapytalabym
czy jesteś samotna/tny, gdzie mieszkasz, czy masz dzieci, itd. ...


doszkol sie troche z zakresu rekrutacji i prawa....i TAKTU.

Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: kto kupował na stronie Promodu?
2.1. Karty kredytowe

Karta kredytowa (ang. credit card) jest kartą płatniczą, pozwalającą jej posiadaczowi na dokonywanie
transakcji, bez posiadania bieżących środków na koncie, na podstawie podpisanej wcześniej umowy z
bankiem o udzielenie kredytu rewolwingowego do ustalonego limitu1.Bank płaci akceptantowi karty za
towary czy usługi zakupione przez posiadacza karty, a tym samym udziela mu kredytu. Przy zakupach
na kartę kredytową nie jest więc konieczne posiadanie funduszy na rachunku bankowym.
Karta kredytowa jest przeznaczona dla klienta o określonym stanie majątkowym, dochodach i
wiarygodności kredytowej. Ocena kredytowa klienta dokonywana jest na podstawie szeregu informacji,
zarówno finansowych jak i innych: miejsce zamieszkania, stan rodzinny, zatrudnienie itp.

Na podstawie tej analizy bank indywidualnie ustala limit kredytowy. Klient raz w miesiącu otrzymuje z
banku zestawienie zawartych transakcji i zobowiązany jest do spłaty w określonym terminie całości lub
części zaciągniętego kredytu. Bank określa minimalną kwotę wpłaty procentowo lub kwotowo. Od
niespłaconej część bank pobiera odsetki. Oprocentowanie kredytu zaciągniętego przy pomocy karty
kredytowej jest jednak relatywnie wysokie. Bank udzielając takiego kredytu nie zna dokładnie jego
sumy ani też okresu jego spłaty, co wpływa na podwyższenie oprocentowania.

2.2. Karty debetowe

Karta debetowa (ang. debit card) jest kartą płatniczą, pozwalającą na dokonywanie płatności za
zakupione towary i usługi z posiadanych i dostępnych na koncie osobistym środków, aż do
wykorzystania całego wkładu, bez możliwości jego przekroczenia. Za spowodowanie debetu na koncie
klient płaci wysokie kary. Jest to produkt bankowy wprowadzony na rynek stosunkowo niedawno.
Pierwsza karta debetowa, nazwana Connect, została wprowadzona w roku 1987 przez brytyjski Barclays
Bank.
Karta debetowa podobna jest do rachunku oszczędnościowo - rozliczeniowego, prowadzonego przez
wiele polskich banków. Karty debetowe są więc alternatywą czeków, ale są bardziej od nich bezpieczne
i wygodniejsze w użyciu, dlatego też bywają nazywane elektronicznymi czekami. Ta grupa kart rozwija
się bardzo dynamicznie, zarówno w Europie jak i w Stanach Zjednoczonych.
Najczęstszym rodzajem kart elektroniczych w Polsce są karty debetowe Visa Elektron (wydane w
ramach organizacji płatniczej Visa Int.) i karty debetowe Maestro (wydane w ramach organizacji
płatniczej MasterCard/EuroPay Int.).

Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: świąteczne bony
Bony przyznawane są z powodu Świąt, powinny więc być JEDNAKOWE dla wszystkich
pracownikow bez względu na na wysokość ich zarobkow i stan rodzinny. Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: JAKIM PRAWEM !?
Gość portalu: banner napisał(a):

> Skoro sobie taki emeryt zapracował (tu się zgadzam) to niech sobie
> z tego żyje i pozwoli zapracować innym na emeryturę !

Emeryt ma dokładnie takie same prawa jak inni. Dlatego ma prawo tak jak inni
startować do wolnych stanowisk.

> Bo rzecz jasna,jeśli nie będę pracował,to nie dość,że nie będę miał
> za co żyć,to i na emeryturę nie uzbieram ! Dodam jeszcze,że taki
> emeryt ma już dzieci pożenione i tylko siebie na utrzymaniu.Ja
> natomiast nawet nie mogę na chwilę obecną pomyśleć o założeniu
> rodziny,bo mnie poprostu na to nie stać!

Pracodawcy nie interesuje stan rodzinny kandydatów oraz ich stan majątkowy.
Pracodawca wybiera najlepszego dla siebie kandydata. Takie ma prawo.

> A co do składki,to emeryt przecież już nie musi pracować,a
> chce,natomiast bezrobotny chce,a nie może! Zresztą dlaczego mieli
> by emeryci nie płacić dalej ZUS jeśli się zatrudniają ? Mogą
> przecież ich składki trafiać do OFE i ich emerytura może być
> waloryzowana corocznie z funduszu,bądź pieniądze,które uzbierają
> mogą otrzymać w gotówce i przeznaczyć np. na konsumpcję,więc
> dodatkowo handel rozkwitnie...

Ubezpieczenia obowiązkowe mają zadanie zapewnić każdemu jakąś emeryturę. Emeryci
mają ją już zapewnioną, dlatego obowiązkowe ubezpieczenia emerytalne już ich nie
obejmują. Mogą oczywiście oszczędzać dobrowolnie, tak jak każdy inny.

> Dodam jeszcze,że jak ludzi nie będzie stać na zakładanie
> rodzin,podobnie jak mnie + masowa emigracja,to jestem bardzo
> ciekaw, kto pędzie pracował na świadczenia emerytalne...Oby nie
> musieli doczekać czasów,w których będą się podpierając
> "balkonikami" ścigać do opieki społecznej po kawałek chleba...

Jakoś nie widzę problemu z pracownikami. Wprost przeciwnie, bezrobocie opornie
maleje. A że rodziny zakładają ci najlepsi, mający pracę, to chyba dobrze ?

Poza tym coraz większa część emerytur zależy nie od pracy obecnego pokolenia,
tylko od kapitału oszczędzonego przez emeryta.

S.
Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Temat: 200-300zł na jedzenie na cały miesiąc to co Wy jec
Katarzyno1975, przykładowo:
stan rodzinny- starzy, czyli my, oraz dwie córki- prawie 4lata i 2lata.

dziś:
-przed śniadaniem- córki- mleko bebiko3R
-śniadanie- kawa rozpuszczalna z mlekiem (starzy), kakao (dzieci), starzy i
jedna córka- kanapki z żółtym serem, jako smarowidło "Smaczny Duet",
starsza córka- tost z plasterkiem sera i polany odrobiną keczupu ( śniadanie
dokładnie według wytycznych małej wybredy przygotowane). do wyboru były tez
kanapki z konfitura brzoskwiniową, tej opcji akurat dziś nie wybrał nikt.
-przegryzka- po pączku, wczorajszy, domowy wypiek. córki wtrąbiły też po
jabłuszku, jedna z nich zażyczyła sobie pół mandarynki.
-jedna z córek- bebiko.
-obiad- zupa ogórkowa, pyszna z zasmażką, starzy z łakomstwa zjedli po 2talerze
-po obiedzie- starzy kawa, córki- sok pysio zielony.
-przegryzka- kruche ciasteczka, wypek własny, córki wołały, potem ledwo zjadły
po jednym.
-kolacja- pierś z kurczaka w panierce + chleb (miało to być na drugie danie, z
ziemniakami purre, ale byłam leniwa i drugiego wcale nie zrobiłam, mięso
zjedliśmy więc na kolację)
-bebiko na sen (córki), my już tylko herbata

jutro plany są takie:
śniadanie- my kanapki z serkiem fromage, dzieci z pewnością wybiorą konfiturę.
obiad będzie dwudaniowy- zupa ogórkowa z dziś, oraz ziemniaki, pewnie purre,
kotlety mielone (już się rozmrażają), sałatka z ogórka kiszonego (ogórek,
cebula, oliwka)
kolacja- pizza (gotowe podkłady okazyjnie kupione+ papryka z zamrażarki+
resztki wędlin, także z zamrażarki, cebulka, jakieś zioła, tarty ser żółty).
nad przegryzkami pomyślę, moze serki homogenizowane?hmm

nic specjalnego, tak zwyczajnie jemy, żarełko jest urozmaicone, i nic się nie
marnuje. obiad w większości przygotowuję dzień wcześniej, zwykle wieczorem, gdy
małe śpią, albo wyciągam z zamrażarki, albo gotuję na dwa dni, żeby jak przyjdę
do domu po pracy, to szybciutko odgrzać, odsmażyć i podać.
Obejrzyj resztę odpowiedzi z wątku



Strona 2 z 4 • Znaleźliśmy 237 wyników • 1, 2, 3, 4
Archiwum